Jak działają filtry antyspamowe, czyli co zrobić, aby Twój e-mail nie trafił do folderu SPAM

Już niewielki błąd w Twoim mailu może sprawić, że zostanie on uznany jako SPAM. Warto więc wiedzieć, co analizują filtry antyspamowe, aby tworzyć wartościowe wiadomości, które odbiorcy będą chcieli czytać.

Jeszcze jakiś czas temu analizie poddawane były głównie takie aspekty jak: reputacja adresu IP, wygląd e-maila (np. czy są w nim grafiki i jakie są ich proporcje w stosunku do tekstu) oraz to, czy wiadomość zawiera tzw. słowa spamogenne (np. „kup teraz” lub „viagra”). Filtry te bazowały jednak na określonych algorytmach, które w dość prosty sposób mogły zostać przez twórców e-maili ominięte. Po ich poznaniu wystarczyło przetestować daną wiadomość i, w przypadku problemu, zamienić konkretne słowa lub grafiki.

Kilka lat temu Gmail, poza kontrolą powyższych aspektów, zapoczątkował również analizę zaangażowania, czyli tego, jak odbiorcy reagują na naszą wiadomość. Od tamtej pory ta sama wiadomość wysłana do różnych osób, u jednej z nich może trafić do folderu SPAM, u drugiej zaś do normalnej skrzynki odbiorczej.

5 pozytywnych sygnałów, które są analizowane przez filtry antyspamowe:

  1. Nasze e-maile są otwierane – najbardziej oczywisty sygnał. Warto więc analizować aktywność odbiorców w obrębie wiadomości. Jeśli widzimy, że jakaś grupa nie otwiera naszych e-maili, to należy albo zmienić ich content, albo zaprzestać wysyłki, żeby nie obniżać swojej reputacji u dostawców poczty elektronicznej.
  2. Wiadomości przenoszone są do innego folderu. Jeśli odbiorca to uczynił, to najpewniej uznał naszego e-maila za interesującego. Dobrą metodą jest więc załączanie np. kursów e-learningowych, które odbiorca może zachować „na później”.
  3. Odbiorca odpowiada na nasze wiadomości. Tutaj chwytem stosowanym przez e-mail marketerów jest prośba o odpisanie na maila zaraz po tym, gdy ktoś zapisze się do naszego newslettera. Dodatkowym plusem jest to, że w Gmailu nasz adres zostanie automatycznie dodany do listy kontaktów.
  4. Odbiorca deklaruje, że nasza wiadomość „to nie jest spam” – oczywisty znak dla filtrów antyspamowych, że ktoś jest zainteresowany naszym e-mailem.

5 negatywnych sygnałów

  1. Oznaczenie naszej wiadomości jako spam.
  2. Usuwanie naszej wiadomości przed otwarciem. Zarówno pierwszy jak i drugi punkt świadczą o tym, że musimy pomyśleć nad lepszym targetowaniem, czy też contentem.
  3. Brak możliwości rezygnacji z subskrypcji. Pamiętaj, że jako e-mail marketer masz obowiązek umieszczać w każdej kampanii link rezygnacji z subskrypcji.
  4. Hackowanie. W najpopularniejszej skrzynce mailowej, czyli Gmailu, newsletter powinien być tak skonstruowany, aby trafił do folderu „oferty”. Jeśli jednak staramy się ominąć te wytyczne i Gmail to odkryje, może to być nasz ostatni zaakceptowany newsletter.
  5. Wiele nieistniejących adresów – dowód na to, że naprawdę warto aktualizować naszą listę mailingową.

Jak widzisz, podstawowe mechanizmy funkcjonowania filtrów antyspamowych nie są wyjątkowo skomplikowane, ale ich poznanie i respektowanie ich zasad jest naprawdę istotne jeśli chcesz tworzyć wartościowe i efektywne wiadomości.

Twórz więc angażujące treści dobrze dopasowane do Twojego odbiorcy, unikaj nieodpowiednich słów, aktualizuj regularnie listę mailingową i stosuj pozostałe metody, dzięki którym Twój e-mail już nigdy nie trafi do SPAMU.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge